- 60
- Pan Gromosław Czempiński:
Tak. To wtedy brało w tym udział, powiedzmy, z 15 osób. Prawnicy, doradcy,
prawda, plus Łukoil i Rotch. I z drugiej strony siedziała Nafta, czasem siedziała
Rafineria. I przed tymi spotkaniami próbowałem rozmawiać. Nie udało mi się nigdy
doprowadzić do takiej rozmowy. I pan Rahimian parę razy prosił mnie, żebym
wpłynął na Rosjan, bo mówił mi o tym, że wzrasta ich oczekiwanie, znaczy, że
nacierają na niego, że żądają, by otrzymać więcej udziałów aniżeli te 25%. I ja wtedy
go prosiłem: no to zróbmy wspólne spotkanie. Ale nigdy do tego spotkania nie
dochodziło i do końca pytałem go, pamiętam, przed każdym spotkaniem z Naftą, czy
jego stanowisko jest nadal takie: 25 minus 1 akcja dla Rosjan. On mówi: tak, ale
Rosjanie cały czas będą żądali więcej, bo uważają, że będą bardzo dużo inwestować w
Polsce. Zresztą te plany inwestycyjne?
Poseł Roman Giertych:
Pan wierzył w jego zapewnienia, że nie sprzeda potem akcji Rosjanom?
Pan Gromosław Czempiński:
Znaczy, ja wiedziałem jedno, że doprowadzę do tego, że klauzule, które będą
zapisane w kontrakcie, nie będą umożliwiały, co nie oznacza, że nie może być
porozumienie tajne. Ale jeżeli byłoby porozumienie tajne, a my byśmy odkryli, a
wcześniej czy później, sadzę, że do takiego odkrycia by mogło dojść, obserwując
zachowanie się na przykład Rosjan po transakcji, to taka transakcja w świetle umowy
byłaby nieważna, prawda, jeżeli byłaby tajna umowa, prawda, czyli unieważniałaby od
razu zawarte porozumienie z Naftą Polską. Więc dlatego byłem tutaj w tym względzie
spokojny, chociaż mój niepokój był duży, który doprowadził do tego, że jasno
powiedziałem panu Gierejowi, panu Kaczmarkowi, a także Rothschildowi,
przedstawicielowi Rothschilda panu Skwarko, że jeżeli warunki transakcji zostaną
zmienione, to ja doprowadzę do tego, żeby po prostu uniemożliwić przeprowadzenie
tej transakcji, w miarę swoich możliwości, czyli cały czas mówiłem: trzymajmy się
uzgodnień. Jeżeli wychodzimy poza uzgodnienia, ja zrobię wszystko, żeby tej
transakcji nie było. Tak to przebiegało.
Poseł Roman Giertych:
Proszę pana, jak pan zareagował na informację o tym, że Maciej Gierej i Nafta
Polska pojechali na rozmowy z Łukoilem bez Rotcha? Pamięta pan tę sytuację?