- 279
- Pan Jan Waga:
Ja sobie nie przypominam bezpośrednio takiego spotkania. Natomiast nie
wykluczam, iż na przykład w czasie forum ekonomicznego, które miało miejsce w
Warszawie? zaprosiliśmy delegacje wszystkich producentów, które brały udział w
tym forum, na spotkanie w Orlenie i mógł być w składzie jakiejś ekipy, która wtedy
przyjechała na duże spotkanie. Trudno mi jest również wykluczyć, czy na przykład
kiedy raz byłem zaproszony z okazji święta narodowego Rosji do ambasady rosyjskiej,
wtedy nie spotkałem. Ale to nie są, bym powiedział, spotkania, podejrzewam, o które
panu posłowi chodzi.
Poseł Konstanty Miodowicz:
Tak jest. Dziękuję za odpowiedź.
Proszę pana, Kulczyk Holding był uczestnikiem gry negocjacyjnej dotyczącej
warunków prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej lub jej konsolidacji z PKN Orlen. Czy
kierowanie działaniami holdingu przez pana nie kolidowało z pańskim udziałem w
pracach zespołu do spraw strategicznych kontraktacji ropy naftowej PKN Orlen?
Chodzi o zwykły, ale być może brzemienny w konsekwencje konflikt interesów.
Pan Jan Waga:
Otóż zgodnie z polskim prawem, panie pośle, nie zachodził ten konflikt interesów.
Również z punktu widzenia etyki biznesowej, na co się często powołuję, konflikt
interesów nie zachodził, ponieważ Kulczyk Holding nie prowadzi ani wydobycia, ani
sprzedaży ropy, ani nie jest zaangażowany w przedsięwzięcia konkurencyjne w
stosunku do Orlenu. Można by było domniemywać, gdyby tak już bardzo precyzyjnie
analizować, iż Nafta Polska jest w działalności konkurencyjnej w stosunku do Orlenu
chociażby z tytułu zapisów statutowych i zarządzania drugą spółką paliwową na rynku
polskim, i to zarządzania w sposób zdecydowanie mocniejszy niż Orlenem, jaką jest
Rafineria Gdańska wówczas, a dzisiaj Grupa Lotos. Ale myślę, że tego zarzutu też nie
można postawić. Pan prezes Gierej w niektórych sprawach wychodził z rady
nadzorczej i ja ją wtedy prowadziłem, nawet nie oblewając go kawą.
Poseł Konstanty Miodowicz:
Szanowny panie przewodniczący, a tak stawiając kropkę nad ?i?, czy Kulczyk
Holding...