w dniu wczorajszym przedstawił nam pan dosc szczegółowo czestotliwosc panskich kontaktów z panem prezesem
kwiatkowskim w okresie lipca ub. r. a czy moze pan nam powiedziec, na ile były czeste kontakty w kontekscie prac
nad ustawa własnie w trakcie prowadzonych prac w tym wzgledzie w krajowej radzie radiofonii i telewizji? tak na
etapie...
pan włodzimierz czarzasty:
ale z kim?
poseł zbigniew ziobro:
z panem robertem kwiatkowskim.
pan włodzimierz czarzasty:
z panem robertem kwiatkowskim?
poseł zbigniew ziobro:
tak, tak.
pan włodzimierz czarzasty:
panie posle, moze w sposób, za który wczoraj chyba przez zone zostałem skrytykowany, odezwałem sie do pana -
moze troche nieuprzejmie, za co przepraszam - okreslajac swoje kontakty z panem prezesem kwiatkowskim. ja z
panem prezesem kwiatkowskim widze sie przynajmniej raz w tygodniu. w zwiazku z tym nie widze, nie
przypominajac sobie sprawy, nie widze w tym momencie zadnej takiej sytuacji, zebym w tym okresie, kiedy był ten
zespół, z nim sie nie spotykał. na pewno sie z nim spotykałem.
poseł zbigniew ziobro:
rozumiem, na pewno pan rozwazał kwestie szczegółowych zapisów, które mogły sie pojawic w nowelizacji.
pan włodzimierz czarzasty:
z panem prezesem kwiatkowskim?
poseł zbigniew ziobro:
tak.
pan włodzimierz czarzasty:
panie posle, jezeli chodzi o szczegółowe zapisy, to ja jestem autorem kilku zapisów w tej ustawie. i powiem panu
nawet dokładnie, ilu. po pierwsze, to, co wczoraj wyjasniałem, te sprawy zwiazane z dekoncentracja, te 5 punktów,
które wczoraj omawiałem. po drugie, jestem autorem przepisu, który mówi, jezeli wejdzie w zycie, ze kazde radio w
polsce, które bedzie sprowadzane badz produkowane, a nie produkujemy w tej chwili odbiorników radiowych, ma
miec odbiór długich fal. to jest drugi przepis konkretnie, nad którym pracowałem, uwazam bardzo wazny, dla
obywatela bardzo wazny, dla bezpieczenstwa kraju tez bardzo wazny, szczególnie w kontekscie wojny, która sie
zaczeła i kazdego zagrozenia, które moze byc, oraz pamietam, ze szczegółowo konstruowałem przepis taki, zeby w
pewnej perspektywie, bodajze 2-letniej, dekoder, jaki posiadamy w domu... jezeli ktos ma platforme np. polsatu i
cyfry, to ma dwa dekodery. w stanach zjednoczonych jest takie prawo, które mówi, ze dekoder musi byc jeden,
odbierac rózne satelity. i to jest trzeci zapis konkretny, który konstruowałem. odpowiadajac konkretnie na pana
pytanie, nie rozmawiałem poza tymi trzema zapisami, które uwazam za dobre, jestem z nich zadowolony osobiscie,
konkretnie na zaden temat. mysle, ze z panem prezesem kwiatkowskim rozmawiałem zawsze w kategoriach takich:
rola telewizji publicznej, kwestia licencji, abonamentu. i to zawsze. natomiast to nie jest tak, ze siada dwóch ludzi bez
wykształcenia prawniczego, wykształcenia, które bardzo cenie, i ustala dokładne zapisy. bo tak naprawde i tak